We Remember What He Read to the Dead!

 

 ...
    I feel with all my nerves more and more strangled, within the air which is given in small rations, in a ship which is sinking in the depth of the see without a savior. The difference is minimal: I am on that ship, not motivated by heroism but rather thrown into it involuntarily, without guilt or supreme justification...

But I am in the same ship and I feel, if not the captain, then the registrant of the chronicle of the drowned.

I do not wish to leave only numbers for  history, but rather enrich it ("enrich" is a difficult word) with appendices, documents and illustrations.

On the wall of my ship I write documents-poems; to the comrades in my grave I read the works of a poet, style anno domini 1943, who search inspiration in the dark chronicle of his days.

בכל עצבי אני חש חנוק יותר ויותר, באוויר המוקצב במנות קטנות בספינה היורדת ללא מושיע אל המצולות. ההבדל הוא מינימאלי: אני נמצא באותה ספינה לא בדחף גבורה, אלא נזרק לתוכה ללא רצון, אשם או כל צידוק עליון.

אולם אני נמצא באותה ספינה ואני חש עצמי, אם לא הקפטן, אזי בכל אופן, כרושם הכרוניקה של הטובעים.

איני רוצה להשאיר מספרים בלבד עבור ההיסטוריה, אני רוצה להעשיר את ההיסטוריה העתידה (להעשיר, מלה קשה) בתוספות משלימות, מסמכים ואילוסטרציות.

על קיר ספינתי כותב אני שירים-מסמכים; לחברי לקבר קראתי את היצירות של משורר, משורר נוסח
 
1943 anno domini, המחפש השראה בכרוניקה הקודרת של ימיו.

 

 

"What I read to the Dead" by  Władysław Szlengel

Selected Poems I (Polish & English)

Selected Poems II (Polish & Hebrew)

Selected Poems III (Polish & Hebrew)

Clarifications

What I Read to the Dead (Polish)  

What I Read to the Dead (Hebrew)

What I Read to the Dead (English -  in Kobos Web Site "SHOAH")  

Back to Władysław Szlengel Web Page

Selected Poems  IV

השירים תורגמו על ידי הלינה בירנבאום ויצאו לאור בספר: ולאדיסלאב שלנגל,  "אשר קראתי למתים", שירי גטו וארשה, תרגום הלינה בירנבאום, ת"א 1987.

Władyslaw Szlengel "What I Read to the Dead" Poems of the Warsaw Ghetto, Editor Irena  Maciejewska P.I.W. Warsaw 1977, 1979. Translated from Polish by Halina  Birenbaum. 

כל הזכויות למהדורה העברית שמורות להלינה בירנבאום ©

An Account with God | A Talk with a Child | The Monument | Nihil Novi |

A Small Station Called Treblinka

Kobos' Web Site with Szlengel's Poems in English | Kobos' Web Site with Szlengel's Poems in Polish

Poems & Documents

1) Co czytałem umarłym – What I Read to the Dead (1942)

What I Read to the Dead   אשר קראתי למתים(Hebrew)

 Posłowie  Epilogue (Hebrew) Notatka dla pedantów     Note to the Pedants (Hebrew) Do polskiego czytelnika   To the Polish Reader (Hebrew)

Selected Poems IV

 Erotyk anno domini 1943 - An Eroticist Year 1943 - ארוטיקן שנת 1943

 Dajcie mi spokój - Leave Me in Peace - עיזבוני במנוחה

 Bardzo przepraszam - I Beg Your Pardon - סליחה רבה

Rzeczy - Things - החפצים

 Już czas - It's about Time  (Polish, English, Hebrew) - זה הזמן

 Za pięć dwunasta - Five minutes to Midnight - חמש דקות לחצות

 Kontratak (wersja II)  - Counterattack  - התקפת נגד
English Translation

Varia - Various - שונות

Résumé, czyli Krakowiaki makabryczne - Resume of the Macabre Krakoviacs - תקציר קרקוביקים מקבריים

 Pamiętają o mnie (Piosenka Majera Mlinczyka) - They Remember Me (A poem by Majer Mlinczyk) - זוכרים אותי

 Fraszki - Trifles - זוטות<

1. Szczotki między sobą - The Brushes Among Themselves - המברשות בינן לבין עצמן
2 . Czekoladowe życie - Life Made of Chocolate - חיי שוקולד

 Trzy listy o wąsach i bródce - Three Letters about a Moustache and a Short Beard - שלושה מכתבים על אודות השפם והזקנקן

1. Do Charlie Chaplina - To Charlie Chaplin - לצ'רלי צ'פלין
2 . Do obwodowego Szmerlinga - To the Square Commander Szmerling - למפקד האזורי שמרלינג
3. Do mecenasa Wacusia - To the Lawyer Vacuś - לעורך הדין ואצוש

 Pożegnanie z czapką - Parting from a Cap - פרידה מכובע

home

 

Władysław Szlengel

 

Erotyk anno domini 1943

 

Słuchaj...

znalazłem dla nas dobrą wróżbę

...gwiazda spadła na niebie...

 

Twój mąż

ma dzisiaj nocną służbę...

...przyjdę do ciebie...

 

Słuchaj,

tej nocy

w szopach Toebbensa i Hallmana 1

dyszy przy lampach nocna zmiana

i Schultz suknami składy syci.

Tej nocy

śpią ciężko ludzie nie umyci

z placówek.

Tej nocy — przy murku — porządkowy

półgłówek

pilnuje szmuglu do dzielnicy,

tej nocy

wiatr gna plakaty po ulicy

i trzaska futrynami wybitych okien,

tej nocy

spowity, niby płaszczem, mrokiem

p r z y j d ę do  c i e b i e...

i wiesz...

PRZEZ JEDNĄ TĘ CHWILĘ,

gdy cię ku sobie nachylę,

zegnę i dotknę wargami —

...wiesz...

zawisną kule nad frontami,

wzniesione dłonie z pociskiem

wstrzymają się w bezruchu,

tlące lonty zasyczą,

odwloką moment wybuchu,

otwarte usta do krzyku

zamilkną wpółotwarte,

wiatr wyć przestanie przez chwilę,

szmugiel nie pójdzie przez wartę,

W TEJ JEDNEJ CHWILI

samolot zatrzyma się śmigły,

u Schultza-Toebbensa i Hallmana

zawisną nad stołami igły,

nie zamkną się rozwarte nożyce,

zamrą w bezruchu ulice

w krótkim błysku tych chwil

jak

PBZECIĘTY NAGLE  FILM...

Dyplomaci przerwą w pół słowa,

szpicle wstrzymają donos,

księżyc przerwie wędrówkę

nad dachami zieloną,

W TEJ CHWILI

nocne zmiany u Kruppa

odłożą na bok kartacze,

w tej chwili na świecie

nikt... nikt nie zapłacze,

nikt nie

krzyknie

i szept pójdzie po ziemiach,

w chmury zawiruje

       CICHO...

     słuchajcie...

POETA  CAŁUJE,

w i e r s z  życiem nabrzmiewa,

nerw w wierszu się spręża

i wszystko, co żyje, zamiera

w bezruchu, w przyjaznej drużbie,

cyt...

niech nic nie spłoszy męża,

gdy śpi na nocnej służbie...

 

 

1) Bernard Hallmann – właściel szopu stolarskiego przy ulicy Gęsiej 30.

 

 

 

 

 

ולאדיסלאב שלנגל

 

ארוטיקן שנת 1943

 

תורגם ע"י  הלינה בירנבאום ופורסם בספרה: ולאדיסלאב שלנגל,  "אשר קראתי למתים", שירי גטו וארשה, ת"א 1987.

 

הקשיבי...

מצאתי עבורנו סימן לטובה –

... כוכב נפל משמים...

 

בעלך

היום במשמרת לילה...

... אבוא אליך...

 

הקשיבי,

הלילה

בשופים של טבנס1) והלמן

מתנשפת ליד הנורות משמרת לילה

ושולץ מספק בדים למחסנים.

הלילה

ישנים אנשים לא רחוצים

מהמפעלים.

הלילה – ליד החומה – סדרן

מטומטם

שומר על ההברחה לשכונה,

הלילה

מניפה הרוח את הפלקטים ברחוב

ומכה במשקופי החלונות המנופצים,

הלילה,

מכוסה בחשכה כבמעיל

א ב ו א   א ל י ך...

ואת יודעת...

במשך אותו הרגע האחד,

כשאכופף אותך אלי,

אחבק ואגע בשפתי –

... את יודעת...

יישארו תלויים הכדורים מעל החזיתות,

ידיים מורמות עם פגזים

ייעצרו ללא נוע,

פתילים בוערים באש עמומה ישרקו,

ידחו את רגע התפוצצותם,

פיות פתוחים לצעקה,

ישתתקו פתוחים למחצה,

הרוח תפסיק לרגע יללתה

ההברחה לא תעבור במשמרת,

באותו הרגע האחד                    

האווירון המהיר יעצור,

אצל שולץ – טבנס והלמן1)

תשארנה תלויות המחטים מעל השולחנות...

לא יסגרו המספרים הפתוחים,

יגוועו בחוסר תנועה הרחובות

בברק קצר של אותם רגעים

כמו

סרט שלפתע נחתך...

מדינאים יעצרו במחצית מילה,

הבלשים – יחדלו מהלשנה,

הירח יעמוד במסעו

הירוק מעל הגגות,

באותו רגע

משמרות לילה אצל קרופ2)

בצד יניחו הפגזים,

באותו רגע בעולם

איש... איש לא יבכה

איש לא

יצעק

והלחש יהלך על פני הארצות,

אל העננים יתגלגל

בשקט

הקשיבו...

המשורר מנשק,

ש י ר  מתמלא חיים,

העצב בשיר מתמתח

וכל שחי יגווע

בחוסר תנועה, בברית ידידות

הס...

שלא יבהיל דבר את הבעל

כאשר ישן במשמרת הלילה...

 

 

______

1) טבנס, הלמן ושולץ: תעשיינים נאצים שהעסיקו את היהודים בגיטו בשופים כעבדים

2) קרופ: תעשיין גרמני

 

 

 

 

home

 

 

Władysław Szlengel

 

Dajcie mi spokój

 

Stój, przyjacielu —

gdy chcesz powiedzieć,

co mnie tu czeka.

Dajcie mi spokój —

ja nie chcę wiedzieć,

nie jestem ciekaw!

Nie znoś mi wieści

z tajnych gazetek,

a zwłaszcza

nie znoś  mi wieści

gumowych panów

w oślizlych płaszczach.

Ani tych, co wiedzą,

ani tych, co znają,

ani tych, co słyszeli,

co w warsztacie gadają.

Dat mi nie dawaj,

nie szeptaj na boku,

nie jestem ciekaw,

dajcie mi spokój!

 

O co ci chodzi,

czego ci szkoda,

co jeszcze pragniesz

zdążyć i dodać?

Jeszcze ci życia

chęć nie osłabła,

boisz się, że nas

poślą do diabla...

Kto ty jesteś? Żyd.

10 milionów Żydów

pije whisky co dnia

i liże ice krem soda

w USA.

I pija sok grejpfrutów

przed lunchem i rano.

Szkoda ci Żydów...

Zostaną...

 

Nie Żydzi zalęknieni,

Żydzi chorzy i drżący,

ale Żydzi stadionów,

Żydzi śpiewający —

Dajcie mi spokój,

po co te szepty,

ten optymista,

ten znowu sceptyk,

o co te targi,

o kim tu mowa?

Bujda, panowie —

do góry głowa,

Tomasz Mann pisze nowa powieść,

Chaplin kręci i znów będzie pierwszy,

Tuwim w Rio znalazł pustkowie

i  wyda tom wierszy,
Huberman stroi skrzypce,
z wydęta kpiącą wargą
próbuje sonatiną

non troppa i largo,

Einstein jest bezpieczny,

przeżuwa w cichości

raz jeszcze słuszność

teorii względności.

Feuchtwanger, owszem — w sercu Żyda

dzieli się naszą troską,

ale przeżyje, panowie, i wyda

znów Wojną żydowską.

Lopek  Krukowski — kuzyn Mlińczyka,

jest w USA.

Pomyślcie, panowie — krótkie: Wells

i je — — — — — — —

 

Czego wam szkoda.

100 porządkowych

facetów z gminy.

Cóż to za głowy.

Czego żałować,

czego tu skąpić.

Al Capone żyje,

już ich zastąpi,

pomyśl przez chwilę,

przyjrzyj się z bliska,

co świat tu traci

albo co zyska.

A ty tracisz noce,

ssiesz język suchy,

szukasz na szpaltach

nowej otuchy —

Miętosisz w ręku

gazetek szmaty,

żujesz jak krowa

komunikaty.

Pomyśl króciutko

w takiej godzinie,

Tolek Słonimski

siedzi w Londynie,

czego się błąkasz

i stękasz w kącie,

co też się dzieje

na wschodnim froncie,

Algier i Tunis,

Tulon — Maroko — a ja to wszystko

to mam glęboko.

Ja się pocieszam,

że został geniusz.

Film Walt Disneja

aere perennius.

Nic mi nie donoś,

za rękaw nie chwytaj,

nie mów na ucho,

nic mi nie czytaj,

że od pierwszego,

że znów Treblinki,

wódka jest dobra,

ciepłe dziewczynki.

Jak ci się życie

wyda za krótkie,

przyjdź, przyjacielu,

weź mnie mnie na wódkę.

Żonkę przyprowadź

cudzą lub swoją,

niech się kieliszki

dwoją i troją —

Ja komunikat

dam ci wspaniały,

rymem i rytmem

przetkany cały.

Pijmy za zdrowie

Julka Tuwima,

dobrze, że w Rio

i że przetrzyma.

Pijmy za zdrowie

Wellsa i Lopka

i dajcie mi spokój.

Kropka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ולאדיסלאב שלנגל

 

עיזבוני במנוחה

תורגם ע"י  הלינה בירנבאום ופורסם בספרה ולאדיסלאב שלנגל,  "אשר קראתי למתים", שירי גטו וארשה, ת"א 1987. 

 

עמוד, ידידי –

כאשר אתה רוצה לומר

את שמצפה לי.

עיזבוני במנוחה –

איני רוצה לדעת,

אינני סקרן!

אל תמסור לי ידיעות

מעיתוני מחתרת,

ובמיוחד

אל תמסור לי ידיעות מאדוני הגומי

במעילים חלקים.

ולא של אלה היודעים,

ושל אלה ששמעו

את אשר מדברים בבית המלאכה.

אל תיתן לי תאריכים,

אל תלחש לי מן הצד,

אינני סקרן,

עזבו אותי במנוחה!

 

על מה כאן מדובר,

על מה חבל לך,

מה אתה משתוקק

להספיק ולהוסיף?

עדיין לא נחלש בך

רצון החיים,

אתה חושש,

שישלחו אותנו לעזאזל...

מי אתה? יהודי.

10 מליון יהודים

שותים ויסקי יום יום

ב – U.S.A.

ומלקקים ice cream soda

ושותים מיץ אשכוליות

לפני lunch ובבוקר.

צר לך על היהודים?

הם יוותרו!...

 

לא יהודים מבוהלים,

יהודים חולים ורועדים,

אלא יהודי אצטדיונים,

יהודים שרים,

עזבוני במנוחה,

לשם מה אותן לחישות,

שההוא אופטימיסט,

וההוא שם סקפטי,

על מה המיקוח,

במי כאן מדובר?

 

בלוף, אדונים –

הראש למעלה,

תומס מאן כותב מסה חדשה,

צ'פלין מסריט ושוב יהיה ראשון,

טובים בריאו מצא נווה-מדבר,

ויפרסם כרך שירים,

הוברמן מתח כינורו

בשפתיים מובלטות לועגות

מנסה סונטינה

non troppo i Largo

איינשטין מובטח

בשקט מעכל צדקת תורת היחסות.

פויכטונגר, כן בלב של יהודי

משתתף בצערנו,

אולם יישאר בחיים, אדונים ויוציא לאור

שוב "מלחמות היהודים".

לופק קרוקובסקי – בן דוד של מלינצ'יק,

נמצא ב U.S.A.

תחשבו אדונים – בקיצור Welles1    

ואני – – –– – – – –

 

על מה לכם צר,

על 100 סדרנים?

ברנשי היודנראט,

איזה מוחות,

מה יש להצטער,

ומה לקמץ.

אל קפונה חי

הוא כבר יחליפם,

חשוב לרגע,

הבט מקרוב,

מה מאבד כאן העולם

או במה זוכה הוא

ואתה מפסיד לילות,

מוצץ את לשונך היבשה,

מחפש במדורים

עידוד מחודש –

מקמט ביד

סמרטוט מעיתון,

מעכל כפרה

ההודעות.

 

חשוב בקיצור

בשעה שכזו,

טולק סלונימסקי2

יושב בלונדון,

מה אתה מסתובב

ונאנח בפינה,

מה שם קורה בחזית המזרחית,

אלג'יר וטוניס,

טולון – מרוקו – ולי כל אלה

תקועים עמוק ב...

אני מתעודד,

נותר הגאון.

סרטו של וולט דיסני

  3 aere perennius

דבר אל תמסור לי,

בשרוול אל תתפוס,

אל תגיד לי באוזן,

אל תקרא לי, שבראשון,

ששוב טרבלינקה

כי הוודקה טובה,

חמות הבחורות.

כאשר החיים

ייראו לך קצרים מדי,

תבוא ידידי,

תקח אותי לשתות וודקה.

אשה תביא

של מי שהוא או שלך,

שהכוסיות יכפילו וישלישו מספרן –

אני אתן לך הודעה נהדרת,

בחרוזים ובקצב.

 

הבה נשתה לבריאותו של

יוליאן טובים,4

טוב שהוא בריאו5

וישרוד.

הבה נשתה לבריאותם של

ולס ולופק6

ועיזבוני במנוחה.

נקודה.

 

_______ 

1)  Orson Welles  שחקן תאטרון וקולנוע אנגלי מפורסם במחצית המאה שעברה.

2) טולק סלונימסקי  Antoni Slonimski 1895-1976   משורר פולני ממוצא יהודי.

3) aere perennius – תחזיק מעמד בלטינית

4) יוליאן טובים – Julian Tuwim1894-1953 – משורר פולני יהודי מפורסם שברח בשנות המלחמה לצרפת, משם לפורטוגל ואחר כך לברזיל ולבסוף לארה"ב.

5) ריאו - Rio di Janiero

6) לופק - לאופולד קרוקובסקי, שחקן קומי ידוע

 

 

 

 

home

 

 

Władysław Szlengel

 

Bardzo przepraszam

 

Muszę i musisz

pragnąć wierzyć —

Tertium non datur.

Cierpieć i — przeżyć

kłami... pazurem!

na wszystko przystać,

zamieniać skórę

jak transformista.

Przebić się, przepchać

największy zator,

żyć bez oddechu

...presti[di]gitator...

O co tu chodzi?

więc dobrze, wiedz to,

tu chodzi o nas,

żywe świadectwo...

Jak w białe kruki

niech patrzą na nas,

niech o nas mówią

noce do rana,

że jest ważniejszy
Einstein i Tuwim!!!

dajcie mi spokój!!
o kim tu mówić?

 

Czym świat wzbogacą,

gdy zrobią krocie,

pisząc i mówiąc

o s w e j tęsknocie,

o s w y m współczuciu.

o          naszej ofierze.
Dajcie mi spokój!!!
Ja im nie wierzę!!!
Czym uszczęśliwi
tom Feuchtwangera,
gdy z dokumentów
prawdę wyszpera,

gdy tajemnice wysupła pierwszy

z ogłoszeń gminy

i moich wierszy!!!
Tuwim w Janeiro
opływa w łaski,
płacząc nad dolą
braci warszawskich.
Chaplin zbuduje
mur w Hollywoodzie,
w getto z tektury
najęci ludzie,
dolaroroby

w obfitym cielsku

„dy bone" będą wyć po angielsku,

i Chaplin będzie

miliony zbierać

w roli Pinkerta1

al[bo] Gepnera2.

Huberman zagra,

Wells coś dopowie,

Mann w 4 tomach

wyda swą powieść,

będą płakali wzruszeni bardzo,

będą krzyczeli,

jak bardzo gardzą,

jak ich poruszył nasz los do dna,

bardzo przepraszam,

a ja?

zrobią fortunki,

plus szum i sława,

za to, co było

w mieście Warszawa,

będą obchodzić,

będą mnie święcić,

a ja co na to

błogiej pamięci?

Bujda, panowie,

lipa, panowie,

ja to przeżyję —

ja to opowiem —

ja sam wykrzyczę

stoma glosami

rymem i rytmem,

stoma wierszami,

niech nie współczują

w naszym imieniu,

wcale nie chcemy

spoczywać w cieniu.

My przeżyjemy —

my mocne plemię —

gdzieś się schowamy,

bodaj pod ziemię — — —

czytaj gazety

i plotek słuchaj,

to nic nie szkodzi,

dodają ducha.

I zęby ściśnij,

zaciśnij pięści,

uparty człowiek,

uparte szczęście.

Nie tylko Disney ma w głowie olej,

my także, Żydzi,

już na nas kolej,

chcemy grejpfrutów,

chcemy stadionów,

pięknych podróży,

miękkich wagonów,

są mocni Żydzi tam w USA —

bardzo przepraszam,

a ja???

Ostatnia stawka też ma znaczenie,

stawić na wszystko w takiej grze,

nie ma przegranej — kto gra, wygrywa.

Panie, panowie — faites vos jeux —

i nie mów o szczęściu Wellsa i Lopka

i dajcie mi spokój.

Kropka.

 

 

1) Pinkert – właścicieł przedsiębiorstwa pogrzebowego w getcie

2) Abram Gepner – przewodniczący Zakładu Zaopatrzenia przy Radzie Żydowskiej, znany przed wojną kupiec. w 1939 r. zakładnik; wspomagał ŻOB. Zginał w czasie powstania w getcie.

 

 

 

 

 

 

 

 

ולאדיסלאב שלנגל

 

סליחה רבה

 

תורגם ע"י  הלינה בירנבאום ופורסם בספרה: ולאדיסלאב שלנגל,  "אשר קראתי למתים", שירי גטו וארשה, ת"א 1987.

 

מוכרח ומוכרחה

להשתוקק ולהאמין –

Tertium non datur 1)

לסבול – ולשרוד

בניבים... ובציפורניים!

עם הכל להשלים,

להפוך את העור

כטרנספורמיסט.2)

לחתור, להידחס

דרך הסכר הגדול ביותר,

לחיות ללא נשימה

... פרסטיגיטטור... .3)

מה קורה כאן?

דע לך, בסדר,

מדובר כאן עלינו,

על עדות חיה...

כבעורבים לבנים,

שיסתכלו עלינו,

שידברו אודותינו

מלילה עד בוקר,

שחשובים יותר

איינשטין וטובים!!!

הניחו לי!!!

במי כאן מדובר?

 

במה יעשירו את העולם,

כאשר יעשו הון

בכותבם ואומרם

על געגועיהם,

על השתתפותם בצער,

על הקרבן שלנו.

הניחו לי!!!

אינני מאמין להם!!!

במה יביא אושר

כרך של פויכטונגר4)

כשבמסמכים ימצא

את האמת

כשאת הסודות הוא יפענח ראשון

ממודעות היודנראט

ומשירי!!!

טובים בז'אנירו

נהנה מחסד,

תוך שהוא מבכה

את אחיו הורשאים.

צ'פלין יבנה

חומה בהוליווד,

בגטו מקרטון

אנשים שכירים

עושי דולרים

בגוף שופע

"די בונע"5) ייללו באנגלית,

וצ'פלין יאסוף מיליונים

בתפקיד של פינקרט6)

או גפנר.72)

 

הוברמן ינגן, ולס יוסיף דבר מה,

מאן בארבעה כרכים

מסה יפרסם,

הם יבכו נרגשים,

הם יצעקו,

מה מאד בזים,

מה מאד נגע להם גורלנו,

סליחה רבה

ומה עלי?

יעשו ממון,

רעש ותהילה,

על מה שהיה

בעיר וארשה,

הם יציינו

הם יחגגו אותי

ומה אני אומר אז,

זכרוני לברכה?

זהו בלוף, אדונים,

מתיחה, אדונים,

אני אשרוד,

אני על כך אספר

אני עצמי אצעק כל זאת

במאה קולות

בחרוזים ובקצב,

במאה שירים,

שלא ישתתפו בצער

בשמנו,

כלל איננו רוצים

לנוח בצל.

אנו נשרוד —

אנו שבט חזק —

נתחבא היכן שהוא.

אפילו תחת לפני האדמה — — —

תקרא עיתון

הקשב לרכילות,

זה אינו מזיק,

דווקא

מעודד.

תהדק שינים,

תקמוץ אגרופים,

אדם עקשן,

מזל עיקש.

לא רק לדיסני חוכמה בראשו,

אנחנו, יהודים גם,

תורנו הגיע.

רוצים אשכוליות,

רוצים אצטדיונים,

נסיעות נהדרות,

קרונות נוחים,

ישנם יהודים חזקים שם ב — U.S.A.

סליחה

ואני מה???

ההימור האחרון גם לו חשיבות,

להעמיד על הכל במשחק שכזה,

אין הפסד — המשחק מנצח.

גברים, גברות –

faites vos jeux8)

ואל תספר על המזל של וולס ולופק.

 

______

1) Tertium non datur  - בלטינית:  פתרון  (אפשרות) שלישי לא קיים

2) טרנספורמיסט – המשנה דמותו.

3)  - Prestigitatorרמאי

4) Lion Feuchtwanger 1884-1958 – סופר יהודי מפורסם מגרמניה

5) די בונע – תלושי הקצבת המזון בגטו וארשה

6) פינקרט – בעל שרות הקבורה בגטו וארשה

7) אברהם גפנר -  סוחר ידוע לפני המלחמה, יושב ראש משרד ההספקה בוועד היהודי בגיטו. בשנת 1939 היה בן ערובה; סייע למורדים ונפל בזמן המרד בגיטו וארשה.

8) בצרפתית: תשים את ההימור שלך – תשחק (משחקי מזל).

 

 

 

 

 

 

 

 

home

 

 

Władysław Szlengel

 

Rzeczy

 

Z Hożej i Wspólnej, i Marszałkowskiej

jechały wozy... wozy żydowskie...

               meble, stoły i stołki,

               walizeczki, tobołki,

               kufry, skrzynki i buty,

               garnitury, portrety,

               pościel, garnki, dywany

               i draperie ze ściany.

   Wiśniak, słoje, słoiki,

               szklanki, plater, czajniki,

               książki, cacka i wszystko

               jedzie z Hożej na Śliską.

               W palcie wódki butelka

               i kawałek serdelka.

               Na wozach, rikszach i furach

               jedzie zgraja ponura...

A ze Śliskiej na Niską

znów jechało to wszystko.

               Meble, stoły i stołki,

               walizeczki, tobołki.

               Pościel, garnki – psze panów,

               ale już bez dywanów.

               Po platerach ni znaku

               i już nie ma wiśniaków,

   garniturów ni butów,

   i słoików, portretów.

   Już zostały na Śliskiej

   drobnosteczki te wszystkie,

   w palcie wódki butelka

   i kawałek serdelka.

   Na wozach, rikszach i furach

   jedzie zgraja ponura.

Opuścili znów Niską

i do bloków szło wszystko.

               Nie ma mebli i stołków,

               garnków oraz tobołków.

               Zaginęły czajniki,

               książki, buty, słoiki.

               Poszły gdzieś do cholery

               garnitury, platery.

               Razem w rikszę tak wal to...

               Jest walizka i palto,

               jest herbaty butelka,

               jest ogryzek karmelka.

               Na piechotę, bez fury

               idzie orszak ponury...

Potem z bloków na Ostrowską

jedzie drogą żydowską

               bez tobołów, tobołków

               i bez mebli czy stołków,

               bez dywanów, czajników,

               bez platerów, słoików,

               w ręce z jedną walizką

               ciepły szalik... to wszystko,

               jeszcze wody butelka

               i chlebaczek na szelkach,

               depcząc rzeczy – stadami

               nocą szli ulicami.

A z Ostrowskiej do bloku

szli w dzień chmurny o zmroku –

               walizeczka i chlebak,

               więcej teraz nie trzeba –

               równo... równo piątkami

               marszem szli ulicami.

Noce chłodne, dni krótsze,

jutro... może pojutrze...

na gwizd, krzyk albo rozkaz

znowu droga żydowska...

                               ręce wolne i tylko

                               woda – z mocną pastylką...

            Od Umszlagu wzdłuż miasta,

            hen, aż do Marszałkowskiej,

w pustych domach narasta

życie, życie żydowskie.

W porzuconych mieszkaniach

narzucone tobołki,

garnitury i kołdry,

i talerze i stołki,

tlą się jeszcze ogniska,

leżą łyżki bezczynne,

tam rzucone w pośpiechu

fotografie rodzinne...

Książka jeszcze otwarta,

list z półzdaniem... „Niedobra”,

szklanka wciąż nie dopita

oraz karty z pół robra.

Wiatr przez okno porusza

rękaw zimnej koszuli,

leży kołdra wgnieciona,

jakby ktoś się w nią wtulił,

leżą rzeczy bezpańskie,

stoi martwe mieszkanie,

aż pokoje zaludnią

nowi ludzie: Arianie...

Zamkną okna otwarte,

zaczną życie beztroskie

i zaścielą te łóżka

i te kołdry żydowskie,

i koszulę upiorą,

książki włożą do półki,

szklankę kawy wyleją,

robra skończą do spółki.

Tylko w jakimś wagonie

pozostanie to tylko:

Nie dopita butelka

z jakąś mocną pastylką...

A w noc grozy, co przyjdzie

po dniach kul oraz mieczy,

wyjdą z kufrów i domów

wszystkie żydowskie rzeczy.

I wybiegną oknami,

będą szły ulicami,

aż się zejdą na szosach

nad czarnymi szynami.

Wszystkie stoły i stołki,

i walizki, tobołki,

garnitury, słoiki,

i platery, czajniki,

i odejdą, i zginą,

nikt nie zgadnie, co znaczy,

że tak rzeczy odeszły,

i nikt ich nie zobaczy.

Lecz na stole sędziowskim

(jeśli tertis [? veritas] victi...)

pozostanie pastylka

jako corpus delicti.

 

 

 

ולאדיסלאב שלנגל

 

החפצים

 

תורגם ע"י  הלינה בירנבאום ופורסם בספרה: ולאדיסלאב שלנגל,  "אשר קראתי למתים", שירי גטו וארשה, ת"א 1987.

 

מרחוב הוז'ה, ווספולנה ומארשלקובסקה

נסעו עגלות... עגלות יהודיות...

                        רהיטים, שולחנות ושרפרפים,

                        מזוודות, צרורות,

                        מטלטלים, ארגזים ונעליים,

                        חליפות, תמונות,

                        כלי-מיטה, סירים, שטיחים

                        ציפוי קירות.

                        וישניאק, צנצנות,

                        כוסות, צלחות, קומקומים,

                        ספרים, צעצועים והכל

                        נוסע מרחוב הוז'ה לשליסקה.1)

                        במעיל בקבוק וודקה

                        חתיכת נקניק

                        בעגלות, ריקשות ועגלות משא

                        החבורה הקודרת נעה...

ומשליסקה וניזקה

שוב כל אלה נסעו.

                        רהיטים, שולחנות ושרפרפים,

                        מזוודות, צרורות,

                        כלי-מיטה, סירים – רבותי

                        אבל כבר ללא שטיחים.

                        אין סימן לכלי-כסף

                        וכבר הוישניאק איננו

                        חליפות ומצעים

                        וצנצנות, תמונות.

                        נותרו כבר בשליסקה

                        כל אותן קטנות,

                        במעיל בקבוק וודקה

                        וחתיכת נקניק

                        בעגלות, ריקשות ובעגלות משא

                        חבורה קודרת נעה.

שוב את ניזקה עזבו

כולם לבלוקים הלכו.

                        אין רהיטים ושרפרפים,

                        סירים וגם צרורות.

                        אבדו הקומקומים,

                        ספרים, מיטות, צנצנות.

                        הלכו אי-שם לעזאזל

                        החליפות, הצלחות.

                        יחד אל תוך הריקשה זרוק זאת...

                        מזוודה ומעיל יש,

                        יש בקבוק תה,

                        סוכרייה נגוסה.

                        ברגל, ללא עגלות

                        צועדת חבורה קודרת...

אחר כך מהבלוקים לרחוב אוסטרובסקה

נוסעים בדרך היהודים

                        ללא צרורות, מטלטלים

                        ורהיטים או שרפרפים,

                        ללא שטיחים, קומקומים,

                        ללא צלחות, צנצנות,

                        ביד עם מזוודה אחת

                        צעיף חם... זה הכל,

                        בנוסף בקבוק של מים

                        ותרמיל צד עם כתפיות,     

                        תוך דריכה על חפצים – עדרים

                        בלילות הלכו ברחובות.

                        אל הבלוק מאוסטרובסקה

                        ביום סגריר הלכו בזמן השקיעה –

                                             מזוודונת ותרמיל צד,

                                             דבר לא נחוץ עכשיו –

                                             ישר... ישר בחמישיות

                                              בצעדה הלכו ברחובות.

                        לילות צוננים, ימים קצרים יותר,

                        מחר... אולי מחרתיים...

                        לשריקה, צווחה או פקודה

                        שוב היהודים בדרכם...

                        ידיים חופשיות ורק

                        מים עם כדור חזק...

                        מהאומשלג לאורך העיר,  

                        הלאה, עד לרחוב מארשלקובסקה,

                        צומחים בבתים הריקים

                        חיים, חיים יהודיים

                        בתוך בתים נטושים,

                        נערמים צרורות,

                        חליפות ושמיכות,

                        וצלחות, ושרפרפים,

                        מוקדי אש עדיין מהבהבים,

                        מונחות הכפות ללא שימוש,

                        זרוקות שם בחיפזון

                        תמונות משפחתיות...

                        פתוח עדיין הספר,

                        מכתב בחצי משפט... "לא טובה",

                        כוס מים לא שתויה עדיין

                        וקלפים במחצית המשחק.

                        הרוח מבעד לחלון מטלטלת

                        שרוול כותונת קרה,

                        מקופלת מונחת השמיכה   

                        אי-מי התעטף בתוכה,

                        מונחים החפצים ללא בעלים,

                        עומדת דירה מתה,

                        עד אשר את החדרים ימלאו

                        אנשים חדשים: "ארים"...

                        את החלונות הפתוחים יסגרו,

                        יתחילו חיים חסרי דאגות,

                        את המיטות יציעו 

                        עם שמיכות יהודיות,

                        את הכותנות יכבסו

                        את הספרים לאצטבות יכניסו,

                        את הקפה מהכוס ישפכו,

                        משחק הקלפים במשותף יסיימו.

                        רק בקרון כלשהו<